See More Jesus to bezpłatna strona do studiowania Biblii, mająca jeden cel: pomóc ci naprawdę poznać, kim jest Jezus — poprzez studiowanie samego Słowa Bożego.
See More Jesus to bezpłatna, wielojęzyczna posługa uczniostwa biblijnego. Publikuje studia Biblii Króla Jakuba (KJV) analizowane wers po wersie, każde wraz ze znaczeniem oryginalnych słów greckich i hebrajskich, quizem sprawdzającym zrozumienie oraz hymnami do słuchania podczas nauki — a wszystko to w około 88 językach, całkowicie bezpłatnie, bez niczego zamkniętego za rejestracją czy darowizną. Studia są ułożone wokół tematów, a nie pojedynczych wersetów — miłosierdzia, wiary, pokuty, chrztu i wielu innych — dzięki czemu czytelnik może za jednym razem zagłębić się w jeden temat i naprawdę zapamiętać to, czego się nauczył, bo umysł lepiej zapamiętuje idee, gdy są pogrupowane według tematu, a nie rozrzucone po całej księdze. Studia, quizy i cele współdziałają tutaj nieprzypadkowo: samo czytanie rzadko zostaje w pamięci, ale czytanie połączone z testowaniem siebie i śledzeniem własnych postępów — tak.
Ta strona to darmowy, prowadzony krok po kroku program uczniostwa biblijnego. Każda lekcja omawia Pismo werset po wersecie, wraz ze znaczeniem oryginalnych słów greckich i hebrajskich, quizem na końcu, dzięki któremu możesz sprawdzić, czego się nauczyłeś, codziennym rozważaniem oraz świadectwami czytelników z całego świata. Wbudowany odtwarzacz pozwala słuchać starych hymnów podczas czytania, w stylu muzycznym charakterystycznym dla Twojej części świata. Nie ma tu reklam, nie trzeba się nigdzie rejestrować i nic to nie kosztuje — ani teraz, ani nigdy. Lekcje są dziś publikowane w około 88 językach, a kolejne wciąż są pisane i tłumaczone.
Ta strona ma być też twoim biurkiem do nauki, a nie tylko stroną do czytania. W trakcie studiowania możesz robić własne notatki od razu tutaj, w swoim notatniku — a potem pobrać te notatki razem z samą lekcją, tak by to, czego się nauczyłeś, nie zostało uwięzione na ekranie. Przeczytaj to, zabierz ze sobą i idź to głosić.
Te znaczenia słów mają większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. W wielu miejscach na świecie wierzący nie ma możliwości sięgnięcia po prawdziwy słownik biblijny, leksykon czy komentarz — takie narzędzia kosztują pieniądze, są w niewłaściwym języku albo po prostu nie da się ich znaleźć. Każda lekcja tutaj wbudowuje pełniejsze znaczenie oryginalnego greckiego i hebrajskiego prosto w stronę, w twoim własnym języku, za darmo. Jeśli nigdy nie było cię stać na postawienie biblioteki studyjnej na swojej półce, ta strona ma dać ci ją do ręki.
Jedną rzecz uważamy za świętą: nigdy nie tłumaczymy samej Biblii maszynowo. Każdy werset na tej stronie, w każdym języku, pochodzi słowo w słowo z prawdziwego, licencjonowanego wydania Biblii w tym języku. Tam, gdzie nie istnieje wiarygodne wydanie w danym języku, odsyłamy cię do niego, zamiast zgadywać. Nauczanie wokół wersetów tłumaczymy z wielką starannością — ale Słowo jest Słowem i tego nie dotykamy.
Historia, która stoi za tą stroną
Nie wychowałem się w kościele. Poznałem Pana w noc Halloween — noc, którą świat oddaje ciemności — a niedługo potem kobieta, która miała zostać moją żoną, stała przy mnie, gdy oddawałem Mu całe swoje życie. W 2000 roku przeprowadziliśmy się i dołączyliśmy do wiernej grupy wierzących, prowadzonej przez żydowskiego kaznodzieję, którzy codziennie razem się modlili i studiowali Słowo. Z nimi jeździłem na wyprawy misyjne do Izraela, głosząc ewangelię, i zanosiłem ją nawet na Zachodni Brzeg, by dzielić się nią z Palestyńczykami.
Pismo ożyło dla mnie na nowy sposób. Zobaczyłem, że Jezus jest potomstwem Abrahama — „A semieniowi twemu, które jest Chrystus” (Galatów 3:16) — i że przez chrzest zostajemy zanurzeni w Jego śmierć, abyśmy i my postępowali w nowości życia (Rzymian 6:3-4), przyoblekłszy się w samego Chrystusa (Galatów 3:27). Stajemy się, jak mówi Paweł, członkami Jego własnego ciała: „Ale wy jesteście ciałem Chrystusowym i członkami, każdy z osobna” (1 Koryntian 12:27). Im więcej studiowałem i modliłem się, tym więcej chciałem. Nie mogłem nasycić się Słowem Bożym.
Po wielu latach służby zacząłem zauważać, że coś jest nie w porządku. Pamięć zaczęła mi szwankować, a z czasem okazało się, że w mojej głowie rośnie rzadki cysta mózgu. Kilka lat temu przeszedłem operację mózgu. Bóle głowy zniknęły, ale przez długi czas zmagałem się z czymś głębszym: przestałem wierzyć, że jestem w stanie głosić kazania czy nieść dalej to, co zostało mi powierzone.
Około tego samego czasu zrozumiałem, że dwaj ludzie, którzy położyli fundament tego, co miało stać się tą stroną, nie mogli już nieść tego dalej. Żydowski kaznodzieja, który uczył mnie przez te wszystkie lata — ten sam człowiek, który własną ręką napisał te studia — odszedł do Pana po 50 latach głoszenia Słowa. Człowiek, który cierpliwie przenosił jego ręcznie pisane strony w formę cyfrową, przeszedł udar. Ktoś musiał podjąć to, co po nich zostało. Biorąc się za to, co zdawało się martwe, zacząłem przygotowywać i publikować tu te potężne lekcje, dopracowując je i tłumacząc na 88 języków. Nie przypisuję sobie żadnej zasługi — ta praca została mi po prostu powierzona, a ja chcę dobiec do końca mego biegu, przynosząc chwałę Bogu. To dla mnie radość i honor dzielić się z wami studiami, które tak głęboko wpłynęły na mnie i na całą moją rodzinę. Cała strona jest otwarta, bezpłatna i do waszej dyspozycji. Nie potrzeba żadnych darowizn — Bóg już zapłacił za wszystko, za nas wszystkich.
Patrząc z perspektywy czasu, widzę, że Bóg użył tej operacji mózgu, aby mnie uwolnić — uwolnić od zawodu, któremu poświęciłem całe życie, i uwolnić, abym mógł cały swój czas oddać temu, co ma dużo większe znaczenie. Nigdy w życiu nie byłem szczęśliwszy. Moja żona, z którą jestem już tyle lat, wciąż stoi przy mnie i wspiera mnie do dziś, a ja wciąż spędzam długie godziny w piwnicy, aby te studia mogły docierać do świata. Cokolwiek tu znajdziesz, jeśli cię to błogosławi, oddaj chwałę Bogu — bo te strony są owocem dorobku całego życia trzech ludzi, a to On jest autorem wszystkiego.
To jest moja historia. Czytelnicy na całym świecie piszą też swoje — możesz je przeczytać albo podzielić się własną na naszej stronie Świadectwa.
Jak ta strona jest tworzona i sprawdzana
Każde studium, które tu znajdziesz, zaczęło się jako odręcznie spisane studium biblijne, tworzone przez pięćdziesiąt lat prawdziwej pracy w służbie. Te odręczne kartki zostały przepisane na komputerze, a teraz przygotowujemy je na stronę internetową, język po języku. Sam tekst Pisma Świętego nigdy nie przechodzi przez maszynowy tłumacz: każdy werset, w każdym języku, jest przepisywany słowo w słowo z prawdziwego, licencjonowanego wydania Biblii, a każda strona studium podaje dokładnie, z jakiego wydania cytuje (zobacz naszą stronę Źródła i licencje). Nauczanie towarzyszące tym wersetom jest tłumaczone z troską i sprawdzane przez automatyczne testy, zanim zostanie opublikowane. Gdy ktoś przysyła własne świadectwo, zawsze czyta je najpierw prawdziwy człowiek, zanim pojawi się na stronie. Jeśli kiedykolwiek znajdziesz tu jakiś błąd, napisz do nas — [email protected] — a my sprawdzimy to ze źródłami i poprawimy.
Nasza dziesięcioletnia nadzieja — z uczciwymi liczbami
Wolelibyśmy powiedzieć ci prawdę niż zaimponować liczbą.
Ta strona jest młoda. Zaczęliśmy mierzyć liczbę odwiedzających tylko w sierpniu 2026 roku, więc nie mamy jeszcze wieloletnich danych, na podstawie których moglibyśmy coś prognozować — i nie będziemy udawać, że mamy. Co możemy ci powiedzieć w sposób szczery, to od czego zaczynamy i do czego dążymy:
To dzieło istnieje, ponieważ wierzymy, że Biblia znaczy to, co mówi: „Badajcie Pisma... one są, które świadczą o mnie” (Jana 5:39). Czy jesteś tu, aby studiować, sprawdzić samego siebie, robić notatki, słuchać, czy podzielić się swoim świadectwem — witaj. Zostań chwilę i zobacz więcej Jezusa.
Masz pytania? Napisz do nas: [email protected]

